dwa poronienia pod rząd

Patrzysz na odpowiedzi wyszukane dla sw: dwa poronienia pod rząd




Temat: kwalifikacja do porodu domowego
Witam. Moje wątpliwości biorą się głównie stąd, że miała Pani dwa
poronienia pod rząd - po każdym poronieniu łyżeczkowana jest jama
macicy, co może potencjalnie spowodować jej zbliznowacenie i kłopoty
z odklejaniem się łożyska po porodzie. W warunkach szpitalnych nie
jest to duży problem, ale w domu - może być. Ponadto napisała Pani,
że w kolejnej ciąży lekarz przewiduje farmakoterapię do 15tc -
według polskich uregulowań prawnych położna może samodzielnie
przyjmować poród fizjologiczny - mam wątpliwości, czy można tak
spojrzeć na Pani sytuację. Ale to, że mieszka Pani poza Polską może
być w tym przypadku korzystne dla Pani - nie wiem dokładnie, jakie
są zasady kwalifikacji do porodu domowego w Belgii, ale na przykład
(jak myślę) moje holenderskie koleżanki podjęły by się opieki nad
Panią. W Polsce bardzo kuleje współpraca pomiędzy domowymi położnymi
a szpitalamai, więc musimy to brać pod uwagę planując pród. I
jeszcze b. ważna rzecz - poglądy położych także różnią się między
sobą i niekoniecznie wszystkie muszą podzielać mój punkt widzenia.
Proszę porozmawiać z jakąś położną i dowiedzieć się, jak wygląda to
w Pani miejscu zamieszkania. Pozdrawiam :) Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: ciąża obumarła
Zajrzyj tutaj, jesli nie rozumiesz, co napisal ci lekarz po lacinie:
www.poronienie.pl/hist_alf.html
A przyczyna... Moze i moglo byc zapalenie. Zrob sobie posiew moczu, moze maz
jakies bakterie. Zrob badania krwi, badanie na toxoplazmoze, i odczekaj troszke,
jak wyniki beda dobre, to probuj. Dwa poronienia pod rzad to juz nie jest
calkiem ok. Czesto jest tak, ze lekarz zaleca ci zajscie w ciaze, a jak trzeci
raz poronisz, to on sie utwierdz w przekonaniu, ze cos jest nie tak... Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: ginekolog-położnik
To była calkiem inna ciąża i nie wracaj do tego. Teraz będzie dobrze i tej
wersji się masz trzymać bo inaczej zameczysz siebie i wszystkich dookoła.
Oczywiscie, że zawsze może się coś zdarzyć, ale o tym nie myśl w ten sposob.
Jesli nawet 5 Twoich koleżanek miało 3 poronienia pod rząd to czy znaczy to, ze
masz idealnie taki sam organizm jak one?
Powinnaś zacząć przyjmować jeszcze jakis preparat witaminowy dla ciężarnych,
jeśli z Twoja tarczyca jest wszystko ok, to taki ktory zawiera jod. jesli ten
preparat zawiera kwas foliowy to dodatkowe tabletki sobie odpuść. Poza tym
staraj sie nie przesiadywać godzinami przy komputerze.
Powodzenia Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: cesarka na zyczenie
Wiecie co??? Ja mialam 1% szans,ze bede miala 4 poronienia pod rzad,wiec rownie
dobrze moge trafic na ten 1% niedotlenionych dzieci,wiec jak juz jakims cudem
uda mi sie donosic ciaze to na 100% bedzie CC na zyczenie. I w d... mam moje
zdrowie czy samopoczucie,ale bede miala znacznie wieksze szanse,ze dzieko (w
moim wypadku jedyne-nie zdecyduje sie na kolejne ryzyko poronien) bedzie zdrowe.
Tak dam sie pociac na WLASANE zyczenie,ba juz mam lekarza co zalatwia cesartki
na zyczzenie!!!
Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: Palenie w ciąży
Palenie w ciąży
7 lat temu byłam w ciąży i rzuciłam palenie jak się dowiedziałam o
moim stanie. Następnie dwa poronienia pod rząd. Teraz jestem w
piątym miesiącu ale zdarza mi się wziąść od męża chmurę. Powiem
jedno trudno jest rzucić tymbardziej że w pracy wszyscy palą, Ale
mam nadzieję że wszystko będzie ok. Pozdrawiam. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: Dlaczego plod obumiera?
Witam. Właściwie to często nie wiadomo dlaczego płody obumierają. Czasem mówi
się, że natura sama wie co robi i naprawia to co od początku było nieudane, ale
to raczej mała pociecha. Płód może obumrzeć z każdej możliwej, nawet bardzo
błachej dla dorosłego człowieka przyczyny. Przyczyną może być katar,
przeziębienie, tabletka leku p/bólowego, stres, lampka wina...........etc. Albo
jeszcze inaczej jak coś ma pójść źle to pójdzie źle, mimo największych starań,
brania leków, leżenia plackiem .... W jednym liście przeczytałam, że w Polsce
uważa się, że 3 poronienia pod rząd upoważniają do rozpoznania poronienia
nawykowego i podjęcia diagnostyki w tym kierunku. To jest pogląd przestarzały,
obecnie przyjmuje się, że 2 poronienia pod rząd to poronienia nawykowe. Owszem
część gin uważa że po 2 razie trzeba czekać na 3 i co będzie dalej. Co do badań
to zgadzam się z tym co napisałyście. Pozdrawiam i życzę szczęścia. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: pierwsza ciąża ok a potem 2poronienia
aneczko,

po pierwszym poronieniu nie zrobilam zadnych badan, tlumaczac sie statystyka
poronien. Po drugim - toxo, cytomegalia, przeciwciala kardiolipinowe, wszystko
ok. Pozniej przed samymi staraniami jeszcze posiew i cytologie. Obiecalam sobie,
ze co miesiac bede robic jedno badanie z listy, chyba ze zajde. No i zaszlam od
razu w pierwszym cyklu staran.

Nie wiem, dlaczego poronilam i to dwukrotnie.
Byc moze za kazdym razem byla to wada genetyczna zarodka, moze cos innego. Dwa
poronienia pod rzad nie przekreslaja jeszcze szans na macierzynstwo. Tym
bardziej, ze masz juz dziecko, wiec pewne sprawy mozna wykluczyc z dosc duzym
prawdopodobienstwem (np. immunologie). Po dwoch poronieniach przysluguja Wam
badania genetyczne.

Przy kolejnej ciazy (tej udanej) bralam luteine oraz dziesieciokrotna dawke
kwasu foliowego.

Gdybys miala jakies pytania, to pisz.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika (wuchowa)
Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: chyba za wczesnie sie ucieszyłam i pochwalilam:((
Oczywiscie, kazda ciaza przybliza Cie w koncu do szczesliwego finalu, to nie
tylko opinie moje, ale ekspertow na bocianie rowniez, ktorzy mowia, trzeba po
prostu probowac.
Pokaz mi kobiete, ktora miala 4 poronienia pod rzad na przyklad. Najwiecej
kobiet ma za soba jedno poronienie, spotyka sie tez duzo po 2 poronieniach,
mniej po trzech, o wieeeele mniej po 4 poronieniach. Poronienia nawykowe 3 i
wiecej ma zaledwie 1% kobiet, to bardzo malo w stosunku do chociazby ilosci
kobiet na tym forum.
Ja znam tylko 2 kobiety, ktore mialy za soba wielokrotne poronienia, jedna
miala.... 13, dziecko urodzila miedzy 8 a 9 poronieniem, druga miala 12, dziecka
nie urodzila, bo zrezygnowala. Ta pierwsza jest pielegniarka w klinice
polozniczej w WB, wszystkie badania pod sloncem nie byly w stanie wskazac
przyczyn poronien, wiec po zrobieniu wszystkich badan, po prostu probowala do
skutku az sie udalo. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: Do Maretiny i Anuteczka...
Czyli rozumiem, że u Ciebie wyszło, że masz za mało progesteronu, tak? Napisz
mi jeszcze, czy mam czekac do pierwszej @ z tymi badaniami. Z hormonami chyba
tak, bo nie mam pojęcia kiedy będę miała teraz owulację. Czy jest mozliwe, że
drugie poronienie pod rząd to tylko przypadek, że niekoniecznie coś mi jest
albo mojemu mężowi? Jak myslisz? Z tego co piszesz wynika, że u Was też nie
znaleziono przyczyny. Tylko po co takie końskie dawki progesteronu wobec
tego...? Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: badania w porządku a dwa poronienia pod rząd
badania w porządku a dwa poronienia pod rząd
po pierwszym nie robiłam żadnych badań , po drugim zbadałam tarczycę
prolaktynę, toksoplazmozę oraz zespół antyfosfolipidowy. Wszystko ok. Mam
jedno dziecko czteroletnie, nie mam problemu z zajściem w ciążę, tylko potem
wychodzi wysokie beta hcg a ciąży nie widać- ostatnio doszłam do 50 dnia cyklu
i zaczęło się krwawienie. Nie wiem co mam myśleć- czy starać się teraz czy
dalej robić jakieś badania... Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: Prosze wszystkich o odpowiedz,bede bardzoWdzieczna
to jest loteria... statystyki są takie, że 50% wczesnych ciąż jest
traconych. tak więc nigdy nie ma 100% pewności, że ciąża przetrwa
jak i nie można zakładać, że się nie uda. 3 poronienia pod rząd to
jest dopiero podstawa do określenia "ponienienia nawykowe"..
cha, i jeszcze jedno. dowiedziałam się, że najwiecej poronień jest w
okresie jesienno-zimowych i wczesnej wiosny, bo wtedy jest najwięcej
wirusów i infekcji.. latem izby przyjęć odnotowuja pojedyncze
przypadki dziennie. dlatego najlepiej zachodzić w ciążę od maja do
sierpnia.. kiedy organizm kobiety jest wypoczęty, zdrowy,
nienarażony na infekcje..
ale najważniejsze to być dobrej myśli!!! tego Ci życzę! Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: pozytywny test ciążowy i okres...
Bardzo mi przykro kochana... przytulam mocno... Niestety, na tak wczesnym etapie
to żaden lekarz nie jest w stanie pomóc... może dać jedynie ... no tak duphaston
czy jakiś inny progesteron... Wydaje mi się, że jeżeli to było drugie poronienie
pod rząd, cykl za cyklem to powinnaś zrobić z miesiąc przerwy w staraniach...
Nie znam się na tym za bardzo, ale nie może być tak, że co cykl to ciąża i
poronienie...Twój organizm musi zregenerować się, wszystko musi wrócić do normy
i gospodarka hormonalna musi że tak powiem wskoczyć na właściwe tory... Może idź
jeszcze do innego lekarza, opowiedz całą sytuację i porównaj to z tym co Twój
regularny gin mówił... Niech Ci lekarz powie, czy możesz znowu sie starać w
najbliższym cyklu... Powinnaś jednak zrobić betę, żeby udokumentować to co
było... jeżeli to była ciąża to beta powinna to jeszcze wykazać, no i może inne
są procedury dalszego leczenia... A lekarz niestety chce mieć czarno na
białym... więc... może warto...

Głowa do góry...

Bushko. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: Czy łatwiej być w ciazy w Anglii niz w Polsce??
yadrall napisała:

> >
> I pomyslec,ze medycyna oparta na dowodach mowi,ze 3 poronienia jedno po
drugim
> to juz poronienia nawykowe i nalezy sie zastanowic dlaczego. W tym momencie
> lekarze w UK powinni byc juz chyba konsekwentni i zrobic wszystko (oczywiscie
> to oparte na dowodach) co dzisiejsza medycyna pozwala. (oczywiscie lekarzy
> nawiedzalam przed zajsciem w kolejna ciaze)

Tu masz informacje na temat poronienia nawykowego, mozliwych przyczyn i badan,
ktore sie wykonuje w UK. W moim local health authority przyjmuja na leczenie
po 3 poronieniu pod rzad, z tym, ze musi to byc udokumentowane w historii
medycznej. A Ty mialas wszystkie 3 poronienia w UK?

Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: witajcie odebrałam wyniki proszę zerknijcie
Jak nie przezylabys poronienia po raz 3-ci to lepiej poczekac. To tsh jest za
duze i trudno zgadnac na jakiej dawce to tsh ruszy w dol. A jak ruszy w dol to
zawsze jest ryzyko ze sie wpadnie w nadczynnosc, ktora niestety moze powodowac
poronienia.

Owulacja sie nie martw. Jesli bylas w ciazy to znaczy ze z owulacja nie mialas
problemow. Nawet jesli teraz hormony temu przeszkadzaja - to po uregulowaniu
wszystko sie naprawi. Nawet nie wiem czy jest sens badac to lh i fsh.

Po 2 poronieniach i z Hashimoto - powinnas moim zdaniem pojsc do immunologa. Te
poronienia nie dzieja sie bez powodu. U zdrowych kobiet (bez Hashimoto czy innej
choroby autoimmunologicznej) lekarze moga mowic, ze 2 poronienia pod rzad to
"pech". Jednak im pozniej to poronienie - tym mniej prawdopodobne, ze nie mozna
znalezc przyczyny. Po prostu lekarze potrzebowali kryterium wiec sobie takie
wymyslili ale moim zdaniem te kryteria dla kobiet z Hashimoto powinny byc inne.
Z tego co widze na naszym forum i z tego co czytalam to u kobiet z Hashimoto -
albo sie nie ma problemow z zajsciem i donoszeniem ciazy, albo ma sie problemy
(poronienia nawykowe) i bez pomocy immunologa sie nie obejdzie.

Ja czekalam do 4 ciaz biochemicznych ... bo lekarka mnie uspokajala ze taka
ciaza to nie jest ciaza, ze to wady genetyczne etc. A pierwsez badanie jakie
zlecil mi immunolog - przeciwciala antykardiolipidowe wyszly dodatnie. Nawet nie
trzeba bylo dalej nic sprawdzac.


pozdrawiam
ula
Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: poronienia
Obawiam się, że nie znajdziesz takiego specjalisty...teoretycznie powinien się tym zająć każdy ginekolog - położnik. Czy zrobiłaś już wszystkie badania (od genetycznych, przez hormony tarczycy, choroby odzwierzęce, chlamydię, histeroskopię i hsg)? Dla pocieszenia dodam, że ja miałam zrobiony zestaw tych wszystkich badań plus pewnie kilka innych, przyczyny nie znaleziono, potem kilka lat niepłodności wtórnej (jedno dziecko już miałam, potem trzy poronienia pod rząd) i nagle absolutnie bezproblemowa ciąża i szczęśliwy finał - czego i Tobie życzę:). I jak tu nie wierzyć w cuda?;) Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: moje dzieciatko nie zyje
Angela ja straciłam pierwsze dziecko, potem jeszcze jedno a teraz
jestem szczęśliwa matka trzeciego w drodze.
Nie wiem w którym tygodniu straciłas dziecko, ale 2 poronienia pod
rząd to zwykle znak, że trzeba wykonac serię badań i poznac
przyczynę.
Pamietaj, ze BYŁAŚ w ciąży, tzn, że znowu mozesz zjaść i byc może
szczęśliwie donosić.
Wiem, że jest ci trudno, ale nie trac nadzei. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: poronienie zatrzymane po raz 2!
Ogromnie wspolczuje. Mam na swoim smutnym koncie: poronienie zatrzymane
pierwsze, poronienie zatrzymane drugie, ciaza pozamaciczna, zdrowy synek,
poronienie zatrzymane trzecie i obecna 8tc, widzialam serduszko w 6tc, ale
jeszcze z lasu nie wyszlam.
NIe robilam zadnych specjalnych badan, gdyz po pierwszym poronieniu zatrzymanym
uparlam sie na poslanie poronionego materialu na badania genetyczne, wyszlo, ze
zarodek mial letalna triplikacje jednej pary chromosomow. Czyli wada genetyczna
zarodka jakich jest w wiekszosci poronien. MIeszkam w USA i lekarz po ciazy
pozamacicznej skierowal mnie na HSG, i jakies tam podstawowe badania, nic
innego nie robilam, w donoszonej ciazy tez nie bralam zadnych lekarstw.
Wszystko bylo dobrze.

Czasami tak juz jest, rzadko zdarzaja sie 3 poronienia pod rzad, chyba po
prostu mialas pecha. Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: b-hcg
lianis napisała:

> czy cokolwie
> k mi sie nalezy czy tez musze czekac az strace jeszcze kilka ciaz
zanim cos zos
> tanie zrobione.

Wiem, ze to latwo powiedziec, ale nie zadreczaj sie mysla, ze
stracisz kolejne ciaze. Jedna czwarta (a niektorzy naukowcy
twierdza nawet, ze jedna trzecia) ciaz konczy sie poronieniem, i w
ogromnej wiekszosci jest to spowodowane nieprawidlowoscia zarodka, a
nie jakas wada zdrowotna kobiety.

Przynajmniej jeszcze kilka lat temu, kiedy ja mialam problemy z
poronieniami, badania i terapie rozpoczynano po trzecim
poronieniu "pod rzad". Teraz byc moze jest inaczej, kiedys ktos tu
pisal na forum, ze jest po kilku poronieniach, i nie skierowano na
badania, wiec moze Gypsy sie wypowie, bo jest GP i bardziej na
biezaco z zaleceniami.

Z tego, co sie orientuje, z tych nawykowych poronien duzo jest
spowodowanych nieprawidlowa krzepliwoscia krwi matki, i w takich
wypadkach pomaga przyjmowanie aspiryny w okolicach poczecia, ale to
Ci juz GP dokladnie poradzi.

W UK (i chyba w wiekszosci krajow tzw. zachodnich) nie stosuje
sie "podtrzymywania" wczesnej ciazy proesteronem, gdyz badania
prownawcze nie wykazaly skutecznosci takiego postepowania. W Polsce
nadal sie to dosc czesto stosuje, ale z tego, co mozna przeczytac na
forum "Ciaza i porod" rowniez coraz wiecej polskich ginekologow
odchodzi od tej metody. Nawet ktos kiedys podawal tam link to
zalecen Polskiego towarzystwa Ginekologicznego co do postepowania
przy poronieniach, gdzie rowniez przytaczano nieskutecznosc
podawania progesteronu w zapobieganiu poronieniom.

Ja sama jestem po jednym wczesnym poronieniu i po jednej ciazy z
nowotworem lozyska (po polsku to sie chyba nazywa fachowo zaniad) i
potem urodzilam zdrowa corke bez zadnych komplikacji, wiec badz
dobrej mysli.

Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: ciąża pozamaciczna czy biochemiczna
Ja mam za sobą 4 ciaze biochemiczne. Beta nie osiągała w terminie @
poziomu wyższego niż u Ciebie a potem po 2 dniach kreska na tescie
robiła się zamiast ciemniejsza to bledsza, a beta spadała mniej
wiecej w takim tempie jak u Ciebie.Po 2 dniach pojawiało się
krwawienie.Klasyczna biochemiczna.
Jeśli dostaniesz @, sama sobie postawisz słuszną diagnozę, że to
była biochem.Jesli krwawienie nie pojawi się w najblizszych dniach
koniecznie zrób usg na dobrym sprzecie zeby wykluczyc pozamaciczna
chociaż:
Pozamaciczna przebiega zupełnie inaczej. Beta rośnie czasem do
wartości kilku tysięcy, pojawiają się objawy bólowe
charakterystyczne, zlokalizowane zwykle w boku, lub czasem tak silne
ze obejmujace cały brzuch i plecy.Objawy są gwałtowne i pojawiają
się dopiero gdy ciąża rosnaca poza macica zaczyna grozić peknięciem
jajowodu.
Myślę ze TWOJ przypadek do biochemiczna.
Starania w takim przypadku mozesz zacząć już w najbliższym cyklu,
choć mój lekarz,do którego mam ogromne zaufanie, poradził mi po 4
niepowodzeniach, żeby mimo tego, ze nie ma p/ wskazań do starań od
razu, zaczekać 3 miesiące, zeby wróciła równowaga hormonalna.
Wcześniej staraliśmy sie od razu. Być może to przypadek i nie ma
związku ale zdarzyły mi się 4 takie bardzo wczesne poronienia pod
rząd. Posłuchałam rady mojej pani gin i odczekałam 3cykle i teraz
jestem w 12 tygodniu ciąży.
Życzę Ci z całego serca, żebyś jak najszybciej zaszła w upragniona
ciążę i nigdy więcej nie doświadczyła tego co teraz przezywasz.Wiem
jak bardzo to boli...I kiedy czytam Twój post dławi mnie w gardle,
bo wracaja wspomnienia tego wielkiego bólu i wiem jak sie czujesz...
I zrób sobie na wszelki wypadek kariotyp u Ciebie i partnera- ciąża
biochemiczna to przede wszystkim genetyka , ale wiedz ze większość
odbiera dobry wynik.Przynajmniej bedziesz spokojna.
Ja robiłam tez bad immunologiczne (większość)Wszystko wyszło dobrze.
Teraz na wszelki wypadek mimo dobrych wyników biore od poczatku
Acard, Duphaston

Będzie dobrze. Chyba większośc kobiet ma na swoim koncie takie
bolesne doświadczenia,a jaka ogromna wiekszoś nawet nie ma pojecia
ze była w ciąży biochemicznej? Bo większość nie sprawdza na tak
wczesnym etapie jak my, gdy się staramy o dziecko.
Trzymam kciuki za Ciebie najmocniej jak umiem!!!!!!!!!!!!!!!!! Przejrzyj reszt wypowiedzi



Temat: wczesna ciaza uk
Hmm... To nie jest tak, ze "nie podtrzymuja" wczesnej ciazy, bo sa tacy
okrutni, tylko w UK uprawia sie Evidence Based Medicine, i w zwiazku z tym
zabiegi i terapie, ktorych skutecznosc nie jest naukowo potwierdzona, nie sa
stosowane.

W przypadku wczesnej ciazy, ktora w Polsce "podtrzymuje sie" farmakologia,
dochodzi jeszcze ten problem, ze wiele lekow stosowanych w takich przypadkach
nie ma przebadanej bezpiecznosci dla ciazy.

W UK leczy sie tylko tzw. poronienia nawykowe, tzn. trzy poronienia pod rzad
kwalifikuja do terapii, ale z tego, co pamietam, terapia sie zaczyna jeszcze
przed poczeciem, jak to jest np. z poronieniami nawykowymi spowodowanymi nie
prawidlowa krzepliwoscia krwi.

Jakis rok temu byl w "Gazecie" artykul opisujacy niedawne badania nad
poroneniem i przedwczesnym porodem, ktore obejmowaly wybrane rejony w Polsce,
UK, Holandii i jeszcze w jakims innym kraju, ktorego nie pamietam. Z badan
wyniklo, ze pomiedzy tymi krajami nie bylo znaczacych roznic w ilosci poronien
i przedwczesnych porodow, natomiast Polska bardzo odstawala na niekorzysc pod
wzgledem ilosci urodzen bardzo "wczesnych" wczesniakow. Dla mnie to wskazuje
niemalze jednoznacznie, ze tzw. "podtrzymywanie ciazy", ktore sie uprawia w
Polsce, nie przynosi wymiernych efektow. Natomiast trzebaby sie zastanowic,
czy te wszystkie fenoterole, no-spy i inne farmaceutyki, ktorymi co druga
ciezarna sie szpikuje, rzeczywiscie nie maja jakichkolwiek dlugotrwalych
sktutkow ubocznych dla kobiety i dziecka.

Jesli chodzi o wczesna ciaze, to tu w UK radzi sie przyjmowac kwas foliowy,
odzywiac sie zdrowo i prowadzic zdrowy tryb zycia, uwazac z lekami, i wlasciwie
nic poza tym.

Nie zamartwiaj sie niepotrzebnie i na zapas, wszystko bedzie dobrze.
Przejrzyj reszt wypowiedzi
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © uparty